Virtual Web > Dom i ogród > Kotłownia gazowa przed sezonem grzewczym – przegląd, komin i typowe zaniedbania

Kotłownia gazowa przed sezonem grzewczym – przegląd, komin i typowe zaniedbania

Serwisant wykonujący przegląd techniczny ściennego kotła gazowego w domowej kotłowni.

Przegląd kotła to nie to samo co obowiązkowe kontrole budynku

We wrześniu i październiku w większości domów wraca ten sam temat: czy kotłownia jest gotowa na sezon. Problem w tym, że pod hasłem „przegląd” kryją się co najmniej trzy różne rzeczy, które często myli się ze sobą i w efekcie część z nich zostaje pominięta.

Pierwsza to serwis samego urządzenia, wykonywany zgodnie z zaleceniami producenta, zwykle raz w roku. Druga to obowiązkowa kontrola stanu technicznego instalacji gazowej i przewodów kominowych, wynikająca z Prawa budowlanego i spoczywająca na właścicielu lub zarządcy budynku. Trzecia to usuwanie zanieczyszczeń z przewodów kominowych, uregulowane osobno w przepisach o ochronie przeciwpożarowej. Każda z nich ma inny zakres, inną podstawę i często innego wykonawcę.

Właściciel domu jednorodzinnego zwykle zamawia tylko pierwszą pozycję, w przekonaniu, że skoro serwisant był, to temat jest zamknięty. Tymczasem serwis kotła nie zastępuje kontroli komina, a kontrola komina nie mówi nic o stanie wymiennika.

Co powinno się znaleźć w serwisie kotła gazowego

Zakres zależy od typu urządzenia, ale kilka czynności powtarza się praktycznie zawsze. Sensowny przegląd obejmuje sprawdzenie szczelności połączeń, oczyszczenie wymiennika i palnika, kontrolę zapłonu i elektrod, sprawdzenie układu odprowadzenia spalin oraz analizę spalin z ewentualną korektą nastaw. Do tego dochodzi kontrola ciśnienia w instalacji, stanu naczynia wzbiorczego, zaworu bezpieczeństwa oraz układu przygotowania ciepłej wody.

Warto zwrócić uwagę na dwa punkty, które bywają traktowane pobieżnie. Pierwszy to naczynie wzbiorcze: sprawdza się nie tylko ciśnienie w instalacji, ale też ciśnienie wstępne w samym naczyniu, bo utrata poduszki gazowej objawia się później skokami ciśnienia i zrzutami przez zawór bezpieczeństwa. Drugi to analiza spalin, która jest jedynym twardym dowodem na to, że urządzenie po czyszczeniu pracuje prawidłowo, a nie tylko wygląda na wyczyszczone.

Dobrze prowadzony serwis kończy się wpisem z opisem stanu urządzenia i wykonanych czynności. To dokument przydatny nie tylko przy gwarancji, ale też przy sprzedaży domu czy zgłoszeniu ubezpieczeniowym.

Jeżeli w twojej instalacji regularnie spada ciśnienie i co kilka tygodni trzeba ją dopełniać, to nie jest normalna eksploatacja, tylko sygnał, że gdzieś ucieka woda albo naczynie wzbiorcze przestało pracować. Wielokrotne uzupełnianie zładu świeżą wodą wprowadza do układu kolejne porcje tlenu i związków wapnia, co przyspiesza korozję i osadzanie kamienia na wymienniku. Taniej jest znaleźć przyczynę raz, niż przez kilka sezonów leczyć objawy.

– Jusik.pl

Terminy kontroli, których nie warto łączyć w jedno

Poniższe zestawienie porządkuje najczęściej mylone obowiązki dla budynku ogrzewanego gazem.

Czynność Częstotliwość
Kontrola instalacji gazowej Co najmniej raz w roku
Kontrola przewodów kominowych Co najmniej raz w roku
Czyszczenie przewodów spalinowych Co najmniej raz na 6 miesięcy
Czyszczenie przewodów wentylacyjnych Co najmniej raz na 12 miesięcy
Serwis kotła Zgodnie z zaleceniem producenta
Kontrola czujnika czadu Wg instrukcji, przed sezonem

Kontrole przewodów kominowych i ich czyszczenie wykonuje osoba z odpowiednimi uprawnieniami kominiarskimi. Kontrola instalacji gazowej wymaga uprawnień w zakresie sieci i instalacji gazowych. To rozdzielenie kompetencji jest istotne, bo protokół wystawiony przez osobę bez właściwych uprawnień nie ma wartości ani formalnej, ani praktycznej.

Komin i odprowadzenie kondensatu przy kotle kondensacyjnym

Kotły kondensacyjne odzyskują ciepło ze spalin, więc spaliny opuszczają urządzenie w niskiej temperaturze i wykraplają wodę. Ta woda jest kwaśna, a to zmienia wymagania wobec całego układu odprowadzenia spalin. Klasyczny murowany komin, zaprojektowany pod stary kocioł z wysoką temperaturą spalin, nie nadaje się do takiej pracy bez odpowiedniego wkładu odpornego na wilgoć i kondensat.

Drugi element to odprowadzenie kondensatu z samego kotła. Powinno być wykonane w sposób trwały, z zachowaniem syfonu, a przy większych mocach lub gdy wymagają tego warunki przyłączenia do kanalizacji stosuje się neutralizator. Praktyka pokazuje, że najczęstsze usterki w tym obszarze są banalne: zatkany lub wyschnięty syfon, źle wyprowadzony przewód albo odcinek prowadzony w nieogrzewanej przestrzeni, gdzie zimą zamarza.

Przy planowaniu wymiany urządzenia komin trzeba więc traktować jako element tego samego zadania, a nie jako osobną sprawę do rozstrzygnięcia później. Firmy wykonujące montaż kotłów gazowych zwykle zaczynają od oględzin przewodu kominowego i sposobu doprowadzenia powietrza, bo to one przesądzają o tym, jakie urządzenie w danym budynku w ogóle wchodzi w grę.

Kiedy przegląd przestaje mieć sens i lepiej rozważyć wymianę

Nie każdy kocioł opłaca się utrzymywać przy życiu. Sygnałów jest kilka i zwykle występują razem. Pierwszy to powtarzające się awarie w sezonie, szczególnie dotyczące wymiennika, automatyki albo układu zapłonu. Drugi to problem z dostępnością części do starszych modeli, który potrafi wydłużyć naprawę do momentu, w którym dom pozostaje bez ogrzewania na kilka dni.

Trzeci sygnał jest mniej oczywisty: urządzenie o mocy wyraźnie większej niż potrzeby budynku. Po termomodernizacji dom potrzebuje mniej ciepła, a stary kocioł nadal pracuje krótkimi cyklami, ciągle się załączając i wyłączając. Taka praca zużywa urządzenie szybciej i nie sprzyja ani komfortowi, ani rachunkom.

Czwarty to typ komory spalania. Urządzenia z otwartą komorą pobierają powietrze bezpośrednio z pomieszczenia, więc są znacznie bardziej wrażliwe na stan wentylacji i szczelność budynku. W domach, w których wymieniono okna na szczelne, a nie zadbano o nawiew, to realne ryzyko, a nie teoretyczne rozważanie.

Decyzja o wymianie powinna wynikać z przeglądu całej kotłowni, a nie z samego wieku urządzenia. Dobrze utrzymany kocioł potrafi pracować długo, a wymiana bez uporządkowania instalacji, komina i regulacji rzadko daje efekt, którego właściciel oczekuje. Warto więc przy okazji sprawdzić stan zładu, filtrów i pomp obiegowych, bo to elementy, o które nikt nie pyta do momentu awarii. W praktyce najprościej jest, gdy całość prowadzi jedna ekipa realizująca instalacje grzewcze Poznań i okolice obsługuje kompleksowo, od kotła po odbiorniki.

Najczęstsze pytania

Czy protokół kominiarski zastępuje przegląd kotła?

Nie. Kontrola kominiarska dotyczy przewodów kominowych i wentylacyjnych, a nie stanu technicznego urządzenia grzewczego. Serwis kotła obejmuje wymiennik, palnik, automatykę, układ zabezpieczeń i parametry spalania. To dwa różne zakresy i dwa różne dokumenty.

Dlaczego ciśnienie w instalacji spada po zakończeniu sezonu?

Niewielkie wahania związane ze zmianą temperatury są normalne. Systematyczny spadek wymagający dopełniania to zwykle objaw nieszczelności instalacji, przecieku na zaworze bezpieczeństwa albo utraty ciśnienia wstępnego w naczyniu wzbiorczym. Warto ustalić przyczynę przed startem sezonu, a nie w trakcie mrozów.

Co daje analiza spalin przy przeglądzie?

Pokazuje, jak urządzenie realnie pracuje po wyczyszczeniu, i pozwala skorygować nastawy. Bez niej ocena sprowadza się do oględzin, które nie wykryją nieprawidłowego procesu spalania. Przy kotłach z modulowanym palnikiem to podstawowa czynność kontrolna.

Czy czujnik czadu jest potrzebny przy kotle z zamkniętą komorą spalania?

Ryzyko jest mniejsze niż w przypadku urządzeń z otwartą komorą, ale nie znika, bo pozostaje kwestia szczelności układu spalinowego. Czujnik jest tanim zabezpieczeniem, więc warto go mieć i pamiętać o okresowej kontroli działania oraz o terminie przydatności, który producenci podają w instrukcji.

Podobne Artykuły

Napisz komentarz

Comment