Virtual Web > Technologie > Urządzenia ciśnieniowe w firmie: obowiązki użytkownika w praktyce

Urządzenia ciśnieniowe w firmie: obowiązki użytkownika w praktyce

Inspektor techniczny z dokumentacją przeprowadzający przegląd przemysłowego urządzenia ciśnieniowego.

Urządzenia ciśnieniowe są w firmie częściej, niż się wydaje

Wiele przedsiębiorstw kojarzy dozór techniczny wyłącznie z wózkami widłowymi i suwnicami. Tymczasem w typowym zakładzie produkcyjnym, warsztacie czy nawet obiekcie usługowym pracują naczynia i instalacje pod ciśnieniem, które również objęte są wymaganiami w tym zakresie. Należą do nich zbiorniki sprężonego powietrza, naczynia w instalacjach chłodniczych czy zbiorniki magazynowe gazów technicznych.

Zakres obowiązków zależy od parametrów konkretnego urządzenia, przede wszystkim od ciśnienia i pojemności oraz od rodzaju czynnika. Dlatego pierwsze pytanie nie brzmi, czy firma ma urządzenia podlegające dozorowi, tylko które z posiadanych urządzeń i w jakiej formie dozoru się mieszczą.

Od czego zacząć, gdy przejmuje się temat

Sytuacja typowa dla firm rosnących organicznie wygląda tak, że urządzenia kupowano w różnych latach, przez różne osoby, a dokumentacja rozproszyła się po segregatorach. Uporządkowanie zaczyna się od inwentaryzacji.

  • spis wszystkich urządzeń pracujących pod ciśnieniem wraz z lokalizacją,
  • zebranie tabliczek znamionowych i numerów fabrycznych,
  • odnalezienie dokumentacji techniczno-ruchowej i deklaracji zgodności,
  • ustalenie, które urządzenia mają aktualne decyzje zezwalające na eksploatację,
  • wskazanie osoby odpowiedzialnej za obsługę i za kontakt z jednostką dozoru.

Ostatni punkt jest w praktyce najważniejszy. Rozproszona odpowiedzialność sprawia, że terminy badań umykają, a przy zmianie pracownika wiedza znika razem z nim. Jedna osoba prowadząca rejestr i terminarz rozwiązuje większość problemów organizacyjnych.

Codzienna eksploatacja, czyli to, co dzieje się między badaniami

Badania okresowe są zdarzeniem punktowym, natomiast stan urządzenia kształtuje codzienna praca. W przypadku zbiorników sprężonego powietrza największym zagrożeniem jest korozja od wewnątrz, wywołana kondensatem gromadzącym się na dnie naczynia. Sprawny spust kondensatu jest więc elementem utrzymania urządzenia, a nie tylko jakości powietrza.

Do tego dochodzi osprzęt zabezpieczający. Zawór bezpieczeństwa i manometr muszą być sprawne i czytelne, a dostęp do nich niezastawiony. Zdarza się, że wokół naczynia narasta z czasem magazyn podręczny, przez co ani odczyt, ani obsługa nie są możliwe bez przestawiania rzeczy. To sytuacja, którą kontrola wychwytuje natychmiast.

Warto też zwracać uwagę na sygnały, które łatwo zbagatelizować: ślady wilgoci pod naczyniem, nietypowe dźwięki przy napełnianiu, uszkodzenia powłoki, nieczytelną tabliczkę znamionową czy zmiany w sposobie pracy urządzenia. Każdy z nich jest powodem do sprawdzenia stanu wcześniej niż w wyznaczonym terminie.

Dokumentacja jako narzędzie, nie formalność

Uporządkowana dokumentacja skraca każdą kontrolę i każdą naprawę. Jeżeli w jednym miejscu znajduje się dokumentacja techniczno-ruchowa, historia badań, zapisy przeglądów i dane kontaktowe serwisu, rozmowa z inspektorem czy technikiem trwa krócej i przebiega spokojniej.

Ten sam zestaw informacji przydaje się przy rozbudowie instalacji. Planując dołożenie maszyny albo wymianę źródła sprężonego powietrza, warto wiedzieć, jakimi naczyniami zakład dysponuje i w jakim są stanie. Bez tego łatwo zaprojektować układ, w którym zbiornik sprężonego powietrza i jego rola w stabilizacji ciśnienia zostaną potraktowane jako sprawa drugorzędna, choć przekładają się na pracę całej instalacji.

Zmiana lokalizacji i zakup używanego urządzenia

Dwa momenty wymagają szczególnej uwagi. Pierwszy to przeniesienie urządzenia w inne miejsce, na przykład przy przeprowadzce zakładu lub przebudowie hali. Zmiana lokalizacji nie jest wyłącznie kwestią transportu i ustawienia, bo wiąże się z formalnościami po stronie dozoru.

Drugi to zakup urządzenia używanego. Atrakcyjna cena bywa pozorna, jeżeli naczynie nie ma kompletnej dokumentacji albo jego stan techniczny uniemożliwia dopuszczenie do eksploatacji. Przed decyzją warto sprawdzić dokumenty i historię badań, a w razie wątpliwości skonsultować sprawę z jednostką dozoru technicznego, zanim urządzenie trafi do firmy.

Podobne Artykuły

Napisz komentarz

Comment